Ustal, co jest prawdziwą konwersją
Dla firmy usługowej konwersją może być wysłanie formularza, kliknięcie telefonu albo rozpoczęcie rozmowy. Samo przewinięcie strony nie powinno być traktowane tak samo jak lead.
Warto rozdzielić zdarzenia pomocnicze od głównych konwersji.
GA4 i GTM powinny mieć spójny plan
Przed wdrożeniem warto ustalić nazwy eventów i ich znaczenie. Dzięki temu raport nie zamienia się po kilku miesiącach w listę podobnych zdarzeń, których nikt już nie rozumie.
Przykładowe zdarzenia to form_start, form_submit, generate_lead, phone_click i email_click.
Danych osobowych nie wysyłamy do analityki
Email, telefon, nazwisko i treść wiadomości nie powinny trafiać do parametrów GA4. System firmy może je zapisać w formularzu lub CRM, ale analityka potrzebuje jedynie informacji o wykonanej akcji.
Źródło kampanii można przechowywać po stronie serwera i powiązać z leadem bez przekazywania treści formularza do GA4.
Jakość leadów jest ważniejsza niż sam koszt formularza
Kampania może generować dużo tanich formularzy, które nie pasują do oferty. Dlatego analiza powinna docelowo uwzględniać to, które zapytania zostały zakwalifikowane i zamieniły się w klientów.
To połączenie strony, analityki i kampanii pozwala oceniać marketing biznesowo, a nie tylko przez liczbę kliknięć.